BDSM dla początkujących, czyli od czego zacząć?

BDSM dla początkujących, czyli od czego zacząć?
Fetysz Dama32 minuty czytania8

Skoro tu jesteś, to znaczy, że szukasz urozmaiceń w sferze seksualnej. BDSM dla początkujących nadaje się do tego wręcz perfekcyjnie.

BDSM może być fajne, gdyż dostarcza swoistą „inność” w łóżku i w relacjach seksualnych z partnerką lub partnerem. Zatem, jeśli szukasz nowych doznań, aby spełnić swoje najskrytsze fantazje, spróbować czegoś nowego oraz jednocześnie sprawić przyjemność obu stronom, to trafiłeś idealnie!

Niezależnie od tego, jak podzielicie swoje role w tej relacji i kto będzie uległym, a kto dominującym, znajdziesz tu wiele porad odnośnie do tego, od czego zacząć.

Jeśli Twoja partnerka też wyraża na to chęć, to jest fantastycznie. A może to właśnie ona namawia Cię do czegoś nowego, a Ty chcesz podejść do sprawy profesjonalnie i odpowiedzialnie?

Pamiętaj o tym, by jednak zacząć delikatnie. Nie sugeruj się tym, co znajdujesz w ostrych filmach w sieci, ponieważ często jest to celowo przerysowane. Ewentualnie jest to „teren dla hardkorowców”. Aktorzy wiedzą, jak rozpalać Twoje zmysły, a w wielu przypadkach jest to zwyczajna ściema, gdyż jęczeć może dosłownie każda kobieta wręcz na zawołanie, a tym bardziej za dobry pieniądz. 🙂

Dlatego też tego typu filmy nie nadają się na start, mogą służyć jedynie jako inspiracja, choć też trzeba brać dużą poprawkę na odwzorowanie wielu sytuacji w „realu”. Zatem receptę na to, jak zacząć bawić się w BDSM dla początkujących, znajdziesz w dalszej części tego wpisu, do której serdecznie zapraszam.

Przygodę ze światem BDSM można bez przeszkód rozpocząć w domu i nie potrzebujesz do tego klimatycznych miejsc, by z tego wszystkiego była niezła frajda. Nie musisz też od razu kupować miliona gadżetów czy też wynajmować klimatycznego studia BDSM. Wystarczy, że rozejrzysz się wokół siebie i zobaczysz, że można zacząć od razu i to w domowym zaciszu!

BDSM dla początkujących z użyciem rzeczy dostępnych w domu

Ważne jest to, abyś wiedział, iż BDSM nie musi być drogie. Mam tutaj na myśli wszelkie akcesoria, które zazwyczaj wykorzystuje się podczas zabaw.

Oczywiście są to nie tylko zabawki, ale również stroje, wszelkie liny, łańcuchy, kajdanki czy też skórzane dodatki. Naprawdę wiele z tych elementów spokojnie można zastąpić czymś innym!

I niekoniecznie musi to być złe rozwiązanie…

Jestem wręcz przekonana, że wiele z tych rozwiązań nie tylko podpowie, od czego zacząć BDSM dla początkujących, ale również przyczyni się do pobudzenia wyobraźni oraz spowoduje, iż w zwykłych rzeczach zaczniesz dostrzegać zupełnie inne, niecodzienne zastosowania.

Niekiedy nawet przypadkowe spojrzenie na daną rzecz przyniesie Ci ten szaleńczy uśmieszek na twarzy i wspomnienie upojnej chwili. 🙂

Stąd też chcę Cię przekonać do tego, że lepiej jest popróbować różnych rzeczy dostępnych pod ręką, niż od samego początku wykosztowywać się na profesjonalne zabawki, ponieważ to nie one są najważniejsze w tej relacji. Fakt, są fajne, ale nie odpowiadają za pełnię frajdy.

Tak naprawdę, gdy załapiecie ten klimat, to wszystko… samo przyjdzie. Z czasem przychodzi ochota na nowe zabawki, nowe doświadczenia i eksperymenty. A więc dopiero wtedy, gdy załapiecie bakcyla, bierzcie się za bardziej profesjonalne podejście.

Przejdźmy zatem do konkretów, gdyż wiem, że na to czekasz. 🙂

Poniżej zamieszczam listę czynności, jakie możecie wykonywać ze sobą w domu i – co najciekawsze – z użyciem tego, co macie pod ręką.

1. Wiązanie – zarówno np. rąk ze sobą, jak i przywiązywanie kogoś do czegoś.

Wiązanie to zdecydowanie pierwszy krok w kwestii BDSM dla początkujących.

Warto wspomnieć tutaj, że ten akapit nie tyczy się jedynie możliwości przywiązywania do czegoś, np. do łóżka, kaloryfera czy stołu, ale również samego wiązania swojej partnerki, czyli po prostu jej rąk, nóg i wszelkiego krępowania ciała na wszystkie sposoby, na jakie tylko masz ochotę.

Przykładowymi akcesoriami, jakie możesz wykorzystać do tej czynności, są:

a) t-shirty

Niepozorne, a bardzo przydatne. Cóż za problem, by wziąć do ręki jakąś starą koszulkę i za jej pomocą związać partnerce ręce, które trzyma za plecami?

b) sznurówki

Dostępne w każdym domu! Bez problemu możesz wyjąć dowolne sznurówki z butów sportowych i wykorzystać je do związania rąk czy też nóg.

c) liny

Jest to co prawda nieco wyższa półka, gdyż zazwyczaj lin w swoim domu nie mamy. Niemniej jednak są one dostępne w zasadzie w każdym sklepie budowlanym. Tak samo, jak łańcuchy złożone z ogniw o różnorodnych grubościach i wielkościach.

d) skakanki

Zwykła zabawka i wydawałoby się, że tylko do ćwiczeń. Jednakże jej długość sprawia, iż bez problemu znajdzie swoje zastosowanie w BDSM.

e) trytytki (opaski zaciskowe)

Niezwykle proste, a bardzo wytrzymałe. Trzeba jednak uważać, by za mocno nie ścisnąć, ponieważ zazwyczaj trudniej jest się z takowej wyplątać lub ją zdjąć, aniżeli np. w przypadku skakanki.

f) majtki

Zaskoczony? Zupełnie niepotrzebnie! Damskie figi bywają bardzo elastyczne. Z jednej strony da się za ich pomocą wiązać, z drugiej jednak dają nieco swobody i „oddechu”. Doskonałe, gdy bierzemy pod uwagę BDSM dla początkujących.

g) krawaty

Zgadza się – atrybut eleganckiego mężczyzny także znajduje swoje zastosowanie w BDSM. Tym bardziej że może być śmiało wykorzystany np. po bardzo eleganckim spotkaniu lub kolacji, gdy znajdziecie się już w pokoju hotelowym na część drugą wieczoru…

Ważna uwaga!

Pamiętaj, aby przy wiązaniu robić to z jednej strony pewnie, a z drugiej nie przesadzić. Bywają różne sytuacje awaryjne i należy mieć wtedy możliwość bezproblemowego pozbycia się więzów.

Należy brać tutaj pod uwagę nie tylko kwestie ewentualnego podduszania, ale zupełnie zwyczajne sytuacje, jak delikatne utrudnienia w przepływie krwi w ciele np. podczas wiązania piersi.

Absolutnie nie chcę Cię tutaj straszyć, ale biorąc się za takie zabawy, musisz być odpowiedzialny i mieć świadomość tego, że zbyt mocne więzy mogą odciąć dopływ krwi. Zatem musimy pamiętać, że w tym wszystkim chodzi o osiąganie przyjemności, a nie stwarzanie niekomfortowych lub niebezpiecznych sytuacji i doznań. Osoba dominująca musi panować nad wszystkim i zawsze mieć łeb na karku.

Przy okazji fantów do wiązania, warto by było wspomnieć również o czymś, co wieńczy wiele dzieł. Tutaj naprzeciw naszych potrzeb wychodzą… karabińczyki! Doskonałe są zarówno w BDSM dla początkujących, jak i dla bardziej zaawansowanych osób.

Musisz wiedzieć, że karabińczyki są niezwykle tanie i równie wytrzymałe. Co najlepsze, można też kupić takie, które dodatkowo mają funkcję zakręcenia nakrętki, przez co znacznie lepiej trzymają i dużo ciężej jest je odpiąć, gdy ktoś chce się z nich wyswobodzić. 😉

Ciekawostką może być tutaj również fakt, że polecam Ci także wykorzystanie obroży oraz smyczy… dla psa.

Jeśli masz zwierzaka, to doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że te rzeczy niejednokrotnie zdały swój egzamin z wytrzymałości. A jeśli masz dużego psa lub nawet zaliczanego do tzw. groźnych ras, to możliwe, że na spacery zakładasz mu grubą, skórzaną obrożę, czy nawet taką wyposażoną w kolce. A teraz pomyśl, jak fajnie możesz to wykorzystać w BDSM! 🙂

2. Kwintesencja, czyli niezawodne kneblowanie.

Kneblowanie jest jedną z podstawowych umiejętności, których możesz nauczyć się, chcąc dowiedzieć się, jak zacząć stosować BDSM dla początkujących.

Opisując tę zabawę, muszę jednak przestrzec Cię, abyś pamiętał o tym, iż – jak to zwykle bywa – należy pamiętać o wszelkich ewentualnościach.

Mam tutaj na myśli to, że musisz sprawnie wybierać akcesoria do kneblowania, tzn. nie mogą być one zbyt małe lub trudne do usunięcia.

Zabronione jest tutaj używanie wszelkich pojedynczych kul (typu piłeczka golfowa lub do ping-ponga) – można je zarówno łatwo wypluć, jak i potencjalnie skierować do gardła. W kneblowaniu chodzi o to, aby knebel miał „formę poziomą”. Rzuć okiem na poniższą listę przykładów, a dowiesz się, co mam na myśli:

  • taśma klejąca
  • chusta
  • wstążka
  • majtki
  • skarpetki
  • pasek
  • lina
  • pończochy
  • rajstopy

Jak widzisz, kneblować można dosłownie wszystkim – aby tylko z głową.

Wystarczy tylko czymś wypełnić usta lub po prostu zawiązać niektóre z tych rzeczy wokół głowy, aby uniemożliwić otwarcie ust i… gotowe.

Podczas kneblowania, wiązania i tego typu podobnych czynności ważne jest to, aby stale kontrolować i czuwać nad sytuacją oraz by nie zostawiać zniewolonej osoby samej na długi czas. Najlepiej, jak zawsze będziemy gdzieś obok – tak na wszelki wypadek. Niespuszczanie z oka jest po prostu konieczne. Nie mam tu na myśli jedynie BDSM dla początkujących – jest to kluczowa zasada zawsze i wszędzie.

Jeśli jednak zdecydujesz się na zakup profesjonalnego sprzętu do BDSM bądź gdy znudzą Cię te alternatywne przedmioty, które wymieniłam powyżej, to warto, abyś wiedział, że naprawdę dobrze jest posiadać taką zabawkę w swojej kolekcji.

Co najważniejsze, profesjonalne kneble naprawdę nie są drogie (najtańsze potrafią kosztować nawet kilkanaście złotych), a podczas wspólnych zabaw dają niesamowity efekt. Tym bardziej że na rynku dostępnych jest naprawdę wiele ciekawych modeli. Zaczynając od standardowych knebli, czyli zwykłej kulki na pasku, poprzez obręcze puste w środku (wykorzystywane często do wkładania penisa do ust), aż do knebli, do których przymocowane są dwustronne penisy (jeden krótki, który wkładamy do ust, a drugi pełnowymiarowy do penetracji).

Mogę Cię tutaj zapewnić, że szukając takiego sprzętu, będziesz spokojnie mógł znaleźć coś naprawdę fajnego.

3. Zasłanianie oczu – ku zwiększeniu intensywności doznań.

To zdecydowanie najlepszy element jakiejkolwiek zabawy – przynajmniej dla mnie. 🙂

Zasłanianie oczu bezsprzecznie powoduje najintensywniejsze doznania, nawet w absolutnie zwyczajnych momentach. Dzięki temu pobudzisz i wyostrzysz wszelkie zmysły, a najmniejszy dotyk spowoduje gorące reakcje.

Ten trik jest przeznaczony dla osób, które zainteresowane są nauką BDSM dla początkujących, jak również dla każdego w dosłownie każdej sytuacji.

Tutaj również podpowiem Ci, co takiego może być pomocne do zasłaniania oczu. Oczywiście najlepsze byłyby w tym przypadku materiały, które są przyjemne w dotyku i już tłumaczę dlaczego.

Zasłanianie oczu przyczynia się przede wszystkim do odczuwania niezwykle intensywnych doznań, więc warto w tym przypadku połączyć to przyjemne uczucie z równie miłym materiałem. Oczywiście nie jest to warunek konieczny, jest to jedynie moja drobna sugestia, którą sama często mam na uwadze. Poniżej standardowo podaję typowo domowe przedmioty, które możesz wykorzystać do zasłaniania oczu:

  • majtki
  • chusta lub apaszka
  • szalik
  • ręcznik
  • wstążka
  • koszulka
  • krawat

Zauważ, że wszystko to masz w swoim domu, a więc te rzeczy doskonale nadają się do BDSM dla początkujących. Jeśli nie posiadasz dosłownie każdego z ww. przedmiotów, to na pewno kilka z nich. Naprawdę, czasem wystarczy jedynie trochę ruszyć głową, by znaleźć przedmiot idealnie odgrywający swoją rolę.

4. Klapsy, czyli przyjemny ból.

Dawanie klapsów ma dwa główne zastosowania.

Po pierwsze, klapsy można dawać dla odczuwania przyjemności – zarówno dla osoby, która je daje, jak i również tej, która je otrzymuje. Klapsy pobudzają zmysły i podgrzewają atmosferę. Często jest to szybki wyraz zadowolenia, będący jednocześnie wzmocnieniem doznań.

Druga kwestia to dawanie kary za pomocą klapsów. W tym przypadku polega to głównie na sprawieniu bólu, a satysfakcję czerpie tutaj raczej osoba, która klapsy wykonuje.

Aczkolwiek, jeśli ktoś lubi klapsy lub ból, to dla niego nie będzie to karą, a przyjemnością. Dawanie klapsów jest podstawową czynnością, którą warto przećwiczyć, chcąc rozpocząć swoją przygodę z BDSM dla początkujących.

Klapsy oczywiście można zadawać samą ręką, jednakże najfajniejsze jest robienie tego czymś innym. Przede wszystkim dlatego, że jest to ciekawsze z użyciem jakiegoś atrybutu, jak również może być też bardziej bolesne, więc jeśli na tym nam zależy, to warto skorzystać z tej opcji.

Oprócz ręki, taką klasyką jest oczywiście pasek. Każdy człowiek posiada w swojej szafie paski do spodni – czy to skórzane, czy materiałowe. Można tutaj wykorzystać praktycznie każdy rodzaj, ale wiadomo, którym z nich będzie boleć bardziej.

W tym miejscu pokuszę się również o podrzucenie pewnej ciekawostki. Pamiętaj, że zdecydowana większość damskich torebek posiada odpinane paski. Zatem, jeśli Twoja kobieta ponownie kupiła kolejną torebkę z Twoich ciężko zarobionych pieniędzy, to zawsze możesz „zdzielić” ją po tyłku paskiem od tej nowej torebki. 😉

Innymi akcesoriami, które możesz jeszcze wykorzystać do wymierzania klapsów, są wszelkie wąskie pałki, packi, kijki czy nawet łańcuchy. A jeśli ktoś w Twoim domu interesuje się jeździectwem, to być może masz nawet taki profesjonalny bacik, którego możesz użyć.

Jeśli jednak chciałbyś zakupić sobie taki profesjonalny sprzęt, to jak najbardziej polecam, gdyż na rynku jest dostępnych wiele ciekawych modeli i każdy może znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. Bardzo fajne są również takie szerokie, skórzane packi z różnymi napisami, gdyż po odpowiednio mocnym i równym uderzeniu zostawiają one na ciele odwzorowany napis – „slave”, „bitch” itd.

5. Rozkazy, czyli przechodzimy do kwestii werbalnej.

W omawianiu tego punktu warto zacząć od tego, że aby wydawać komuś rozkazy (oczywiście w formie relacji BDSM), to musicie ustalić hierarchię. Umówienie się na to, kto i jaką rolę będzie odgrywać, to absolutna podstawa, od której należy zacząć, aby nauczyć się elementów BDSM dla początkujących.

Często bywa tak, że role ustalane są na stałe, co wynika na przykład z charakteru lub upodobań. Oczywiście można też je zmieniać w razie potrzeby, tak aby raz jedna osoba była uległa, a druga dominująca i odwrotnie. To już w zupełności zostawiam Wam. Każda strona ma swoje zalety, więc samodzielnie trzeba się przekonać, która z nich najbardziej Wam odpowiada.

Czuje się również zobowiązana nieco napisać, jak to wszystko pokrótce wygląda. Mam tutaj na myśli właśnie obie role, czyli dominującą i uległą.

Zacznę od przyjęcia roli osoby dominującej.

Jest niezwykle interesująca, ale równocześnie bardzo odpowiedzialna. Na osobie dominującej tak naprawdę spoczywa wszystko – kieruje całą sesją, wymaga, wydaje rozkazy, nagradza i każe, ale również jest odpowiedzialna za drugą osobę, czyli za jej całkowite bezpieczeństwo i to od niej wszystko zależy.

Ta rola bezsprzecznie jest dużo trudniejsza, ale daje władzę, którą można ukierunkować w dosłownie dowolny sposób. Osoby z dużą dozą fantazji mają tu całe spektrum dostępnych scenariuszy i zachowań.

Natomiast rola uległa jest w teorii łatwiejsza, choć bywają też sytuacje, że niekoniecznie. Jej trudność polega głównie na przełamywaniu i pokonywaniu swoich barier, strachu oraz na wykazywaniu się zaufaniem. Zatem są to raczej kwestie przezwyciężania swoich barier psychicznych, a to czasem może być o niebo trudniejsze.

Jak nietrudno się domyślić, po krótkim przybliżeniu obu ról warto napisać też o tym, iż dominująca osoba jest tą, która wydaje rozkazy, natomiast uległy musi je wykonywać. Pisząc o czynnościach, to tak naprawdę dominujący ma pełne pole do popisu.

Jednakże ten wpis jest o wkraczaniu w ten świat, więc chcąc nauczyć się wykorzystywania BDSM dla początkujących, możesz zacząć nawet od masażu, zlecenia przyniesienia czegoś czy nawet rozkazu posprzątania w jakimś sexy outficie. Rozkazy mogą być naprawdę przeeeróżne, tutaj ogranicza nas jedynie wyobraźnia!

Dominację można wykorzystać też na inne sposoby.

Można na przykład zabronić uległemu się odzywać – czy to podczas całej sesji, danej sytuacji, w trakcie kilku godzin, czy nawet w ciągu całego dnia. Bo przecież kto Ci zabroni spędzić na zabawie BDSM cały dzień? Albo nawet przeciągnąć to na kilka dni?

Z takich ciekawostek, może być to także zabronienie krzyku czy dojścia przez pewien czas, aż do momentu wydania wyraźnego zezwolenia na to.

Ogółem przygotowanie swoistego słownika też może być bardzo fajne. Można ustalić używanie pewnych słów bezpieczeństwa do konkretnych sytuacji („czerwony”, by natychmiast przestać lub też „żółty”, by nieco odpuścić czy też spowolnić tempo), bądź po prostu odnoszenia się do siebie (typu „pies”, „suka” itp.).

Na koniec tego punktu muszę przypomnieć o pewnej rzeczy. Otóż język w BDSM wcale nie musi być wulgarny. Absolutnie nie jest to konieczne, przekleństw i wyzwisk z BDSM nie należy utożsamiać. Piszę o tym dlatego, że niestety wiele osób nie jest w stanie znaleźć właściwej proporcji w doborze słownictwa. Zdecydowanie więcej na ten temat dowiesz się z mojego innego tekstu: język w BDSM – czy wulgarność naprawdę jest konieczna?

Koniecznie zapoznaj się z wyżej wymienionym wpisem, gdyż jest szczególnie ważne, biorąc pod uwagę BDSM dla początkujących.

6. Ubrania i dodatki – coś, co Fetysz Dama kocha najbardziej!

Przebieranie się w seksowne fatałaszki zawsze będzie w modzie. Z pewnością nie jest to tylko element wykorzystywany w BDSM dla początkujących, ale praktycznie w każdej relacji, jak również i w codziennych sytuacjach.

Oczywiście pewnym standardem jest tutaj seksowna bielizna, kuse sukienki, koronki, pończoszki itp. Swoją drogą, ponownie mogę podrzucić Ci jeden z moich poprzednich tekstów: bielizna do łóżka, czyli jak rozgrzać mężczyznę w sypialni?

Jednakże chcę się skupić w tej części na troszkę odważniejszych elementach i przebraniach.

Jak nietrudno się domyślić, tego typu przebieranki to w szczególności domena kobiet. Wiąże się to przede wszystkim z tym, iż piękne kobiece ciało znacznie łatwiej jest ubrać w coś seksownego. Tym bardziej, że mamy tutaj dużo większe pole do popisu.

Spójrzmy chociaż na kobiece nogi i stopy, jak cudownie możemy je upiększyć na wiele sposobów. Kobieta może „uładnić się” niezwykle seksowym zestawem, zakładając np. pasek do pończoch, nylonowe pończochy i szpilki (tym bardziej że wielu facetów ma fetysz obcasów). Pozornie tak prosta rzecz, a jak pobudza zmysły! Wiadomo, że kombinacji takich zestawów jest nieskończenie wiele.

Mężczyźni mają w tej kwestii sporo gorzej, ale i na to znajdą się sposoby. Wielu kobietom podoba się nagie męskie ciało i w takim wydaniu lubią oglądać swoich facetów. Choć to wynika również z tego, że mężczyźni są w tej kwestii poszkodowani, gdyż dla nich po prostu nie ma takich przebrań bądź oczywistych, ogólnodostępnych dodatków (tak jak dla kobiet szpilki czy pończochy do pasa lub samonośne).

Dlatego też kobiety tak bardzo pociąga zadbane i wyrzeźbione męskie ciało.

I choć teraz ten trend dbania o siebie nieustannie staje się popularniejszy, to przecież nadal jest to niewielki odsetek mężczyzn na świecie. Tutaj pojawia się pewne „światełko w tunelu”, z którego mogą skorzystać dosłownie wszyscy mężczyźni – czy to wyrzeźbieni, czy też nie.

Warto wziąć tutaj pod uwagę gadżety lub elementy ubioru, które możecie znaleźć w swoich domach, ale i nie tylko. Takim dodatkiem może być np. ładny krawat. Myślę, że widziałeś na filmach, jak kobiety właśnie za krawat ciągną mężczyznę do sypialni.

Pasek również może odegrać tę rolę. A jak już wcześniej przeczytałeś – te dwa elementy męskiej garderoby możesz wykorzystać również później na inne sposoby. 😉

Rozpiszmy jednak kilka elementów nieco bardziej szczegółowo, biorąc rzecz jasna pod uwagę BDSM dla początkujących.

a) mankiety

Bardzo fajnym dodatkiem mogą również być mankieciki, które mega dobrze wyglądają. Co najciekawsze – niekoniecznie musisz je kupować od razu w sklepie, możesz również wykonać je w domu. Wystarczy, że znajdziesz jakąś starą koszulę, która już Ci się znudziła, wyszła z mody lub po prostu się w nią nie mieścisz i odetniesz z rękawów tę część mankietu na nadgarstkach oraz kołnierzyk.

Tutaj mam również pewną ciekawostkę dla Ciebie. Jeśli jest to koszula do spinek, to zawsze możesz kupić jakieś ciekawe spinki z fajnym obrazkiem, kształtem czy napisem, które oprócz do swoich zabaw, będziesz mógł wykorzystać także na inne okazje i oficjalne wyjścia.

Natomiast drugi trik to założenie np. czarnej muchy do obciętego kołnierzyka. W ten oto sposób będziesz w stanie samodzielnie stworzyć zestaw króliczka dla mężczyzn i to za darmo!

Proste, eleganckie i efektowne. Mogę się założyć, że Twoja kobieta doceni chęć i pomysł zrobienia dla niej takiego stroju.

Jeśli jesteś typem człowieka otwartego na wszelkie eksperymenty i niczego się nie boisz, to dla tych odważnych mam również małą podpowiedź. W sklepach dla dorosłych możesz kupić również korek analny, przypominający króliczy ogonek.

Takie mankiety znajdą również swoje inne zastosowanie. Możecie pobawić się np. w kelnera. Wystarczy wtedy, że wymienisz jakiś element bądź dodasz coś jeszcze. Tego typu zastosowań jest naprawdę wiele, a niosą za sobą jedynie same korzyści!

b) rękawiczki

Kolejną istotną częścią ubioru, jaka może się Wam przydać do zabaw (a już w szczególności rozpoczęcia swojej przygody z BDSM dla początkujących), są bezapelacyjnie rękawiczki lateksowe bądź nitrylowe, które nadają się również do innych czynności niż sprzątanie w domu.

Oczywiście możesz od razu zacząć „z grubej rury” i kupić takie profesjonalne ze stuprocentowego lateksu, jednakże możesz wykorzystać też takie zwykłe, ponieważ zdecydowana większość ludzi posiada je w swoich domach. Po pandemii koronawirusa na pewno wielu osobom pozostały dziesiątki, jak nie setki rękawiczek.

Rękawiczki szczególnie właśnie w zabawach w klimacie BDSM są niezwykle często wykorzystywane. Umożliwiają nakładanie różnych preparatów typu olejki, żele, nabłyszczacze, wazelina itd.

Jednakże przede wszystkim przydają się do penetracji odbytu i stymulacji prostaty. Sama cały czas je używam i osobiście przepadam za czarnymi rękawiczkami nitrylowymi, gdyż dla mnie są one najlepsze, najbardziej komfortowe i wyglądają też naprawdę nieźle.

Zatem ze swojej strony również śmiało mogę je polecić, gdyż troszkę ich przetestowałam i uważam, że są po prostu niezastąpione.

c) skórzane dodatki

Pamiętaj także, że drapieżności do wszelkich stylizacji dodają w szczególności skórzane dodatki.

Naprawdę można wykorzystać je na wiele sposobów i dodać praktycznie do wszystkiego. Tego typu elementy to również moja domena, gdyż sama je uwielbiam i często je zakładam. Choć sama najbardziej lubię nosić wszelkie obróżki i uprzęże, to niektóre z nich można też wykorzystywać w typowych, codziennych sytuacjach.

Jeśli chodzi o obroże, to stają się one coraz bardziej popularne. Co oczywiście niezwykle mnie cieszy! 🙂

Od pewnego czasu noszenie ciekawych obróżek na co dzień stało się także modą, dzięki czemu można je kupić w wielu zwyczajnych sklepach z ubraniami, choćby w galeriach handlowych.

Wybór jest wręcz przeogromny, oczywiście nie tylko w kontekście BDSM dla początkujących.

Dostępne są przeróżne modele – od tych dużych i masywnych, które bardziej przypominają kołnierz, do tych cieniutkich i delikatnych. Przeróżne są także materiały, z jakich są wykonywane, zaczynając oczywiście od skóry, poprzez stal nierdzewną, materiały miękkie typu welur i atłas, aż po wstążeczki, łańcuszki oraz czysto biżuteryjne dodatki.

Szczerze mówiąc, ja nawet nie jestem w stanie napisać, ile ich posiadam, bo kolekcjonuję je od kilku lat. Zatem śmiało mogę przyznać, że można wykorzystać je naprawdę w absolutnie każdej sytuacji.

Zachęcam też do poszukania takich skarbów w swoim domu. Mężczyźni nawet nie muszą sobie zdawać sprawy z tego, co ich kobieta może posiadać w swojej kolekcji, więc może faktycznie wystarczy podpytać czy poszukać, a na pewno znajdzie się coś odpowiedniego.

A nawet jeśli nie, to zawsze można taką obrożę łatwo zrobić, wystarczy tylko kawałek tasiemki czy wstążki i… już.

Tutaj oczywiście mała podpowiedź – jeśli czasem kupujesz swojej kobiecie kwiaty, to często w kwiaciarni do bukietów dodają takie właśnie wstążki. A jeśli nie, to zawsze jest to powód, aby je kupić, a na wieczór możecie wykorzystać dowiązaną do nich wstążeczkę. 😉

Muszę tutaj również wspomnieć o dwóch innych skórzanych dodatkach, które także uwielbiam i można w fajny sposób wykorzystywać je w BDSM dla początkujących, ale nie tylko.

Mam tutaj na myśli skórzane uprzęże oraz mankiety. Oczywiście te elementy garderoby wykonywane są z różnych tworzyw, nie tylko ze skóry, ale sama zdecydowanie wolę je właśnie w tej wersji.

Co prawda tych gadżetów (szczególnie skórzanych) raczej nie znajdziecie w swojej szafie, ale – jak to zwykle bywa – można je zastąpić czymś innym.

To może zacznę najpierw od uprzęży. Jeśli nie wiesz, co to jest, to już tłumaczę.

Uprząż jest złożona najczęściej z kilku połączonych ze sobą skórzanych pasków. Zwykle służy do zakładania jej na ubranie (np. na sukienkę), aby dodać pikanterii do zwykłej stylizacji lub są uzupełnieniem typowo dominacyjnego stroju złożonego głównie z lateksu.

Uprzęże służą do upiększenia i nadania pazura, ale jednocześnie mogą uwydatnić kobiece atuty, gdyż bywają takie, których paski oplatają biust, podkreślają talię, a nawet łączone są z gorsetem.

Jak nietrudno się domyślić, uprzęże można zakładać też na gołe ciało, gdyż wtedy również wyglądają nieziemsko. W BDSM właśnie o to chodzi, aby łączyć stroje z dodatkami i tworzyć niezwykłe stylizacje zarówno dla uległych, jak i dominujących.

Prawdę mówiąc, w ogólnodostępnych sklepach raczej nie spotkamy skórzanych uprzęży, ale materiałowe już tak, gdyż dostępne są nawet w sklepach z bielizną.

Ostatnim skórzanym dodatkiem, o którym chcę się tutaj nieco rozpisać, są już wcześniej wspomniane mankiety.

Jest to nic innego, jak skórzane opaski, zakładane zarówno na ręce jak i na nogi. Wyposażone dodatkowo w obręcze, dzięki którym można je razem ze sobą połączyć za pomocą karabińczyków lub liny. Tworzą wtedy swoiste kajdanki.

Takie mankieciki to mega przydatna i uniwersalna zabawka, a już na pewno absolutny must-have dla osób chcących zaznajomić się z elementami BDSM dla początkujących.

Można je wykorzystywać dosłownie w każdej sytuacji, a nawet zakładać je same jako formę zniewolenia w takim samym charakterze, jak obrożę na szyję.

Jak już uprzednio wspominałam, mankiety są szczególnie fajnym dodatkiem do stroju BDSM dla mężczyzn.

d) kozaki

Jeśli zdarza Ci się oglądać filmy dla dorosłych szczególnie w klimacie femdom, to na pewno zauważyłeś, jak istotnym elementem ubioru bywają kozaki. To doskonałe buty do łóżka.

Pytanie – dlaczego właśnie ten rodzaj obuwia?

Mamy do czynienia z kolorem czarnym. Nie da się ukryć, że to właśnie on jest głównie kojarzony z BDSM.

Dorzućmy do tego połysk. Wiele par kozaków – dostępnych nawet w zwykłych sklepach z obuwiem – jest lakierowanych. Budzi to skojarzenia z lateksem i skórą.

Ostatni element to długość obuwia. Kozaki sięgają wysoko. O wiele trudniej je zdjąć np. w porównaniu z sandałkami.

Nic zatem dziwnego, że trzy ww. elementy budzą razem skojarzenia z dominacją. Dominy bardzo często zakładają kozaki, aby podkreślić swoją wyższość nad uległym.

Dlaczego wspominam o kozakach, pisząc o BDSM dla początkujących? To proste – właściwie każda kobieta ma w swojej garderobie kozaki. Zima jest taką porą roku, w której ten typ obuwia jest w niektórych przypadkach najbardziej pożądany, a zatem istnieje dość wysokie prawdopodobieństwo, iż Twoja partnerka ma w swojej kolekcji czarne, długie kozaki. Jeśli do tego dojdzie obcas, to jesteście u celu!

Owszem, kupno kozaków specjalnie do dominacji zawsze jest fajnym wyjściem, aczkolwiek sądzę, że sporo par dostępnych ot tak jak najbardziej nadawałoby się do bardziej drapieżnych i odważniejszych stylizacji, z powodzeniem kojarzonych z BDSM.

7. Odgrywanie ról, czyli tzw. role-play.

Odgrywanie ról to także fajny sposób na BDSM dla początkujących.

Dlaczego?

Ponieważ pozwala wcielić się obu stronom w kompletnie inne postacie.

Domina może udawać policjantkę, z kolei uległy więźnia. Bez problemu możesz domyślić się, o co chodzi – wydawanie poleceń, kajdanki, seksowny strój policjantki itd.

Innym, popularnym zestawieniem jest pielęgniarka i pacjent – łóżko, białe pończoszki oraz różne akcesoria do „sprawdzania” tego i owego. 🙂

A może wykładowca oraz studentka? Krótka mini w kratkę, biała koszula z tak rozpiętymi guzikami, by uwydatniały dekolt, „egzamin” czy też „zaliczenie”… 🙂

Teraz już widzisz, o co w tym wszystkim chodzi. Jesteście aktorami, odgrywacie konkretne role – wszystko pod pretekstem wplecenia pewnych elementów BDSM.

Wiem, że dla niektórych osób może być to trudne. Wcielanie się w konkretne role wymaga przede wszystkim otwartości, szerokich horyzontów i przełamywania barier. Ba, niektórym wszystko to może wydać się nawet głupie. Jednakże o wspomnianą otwartość chodzi – niektórym to podpasuje, innym niestety nie. Jednak zawsze będzie poczucie spełnienia, że przynajmniej się próbowało.

8. Żywa lalka.

Ta forma aktywności nie zawsze jest wymieniana w kontekście BDSM dla początkujących, lecz co szkodzi spróbować?

Podstawą jest tu fakt, iż jedna ze stron po prostu nieruchomieje. Nie ma prawa odzywać się, poruszać i tak dalej. Słowem – udaje lalkę. Tylko że taką dużą i żywą.

Wtedy strona dominująca robi z nią to, na co tylko ma ochotę. Pole manewru jest tu niezwykle szerokie i – jak to zwykle bywa – ograniczeniem jest wyłącznie wyobraźnia.

Ważne jest jednak to, aby po prostu trzymać się ustaleń. Skoro zabronione jest poruszanie się i odzywanie, to niech tak faktycznie będzie. Zresztą, postawmy sprawę jasno – całe BDSM jest swoistym teatrem, grą. Polega na umowie między stronami, że jedna robi rzeczy A, a druga robi rzeczy B. Jeżeli pod tym względem jest porozumienie, to efekty będą na pewno zadowalające.

9. Alternatywne zabawki.

Punkt ten dodałam tu w przewrotny sposób, aby zwrócić Twoją uwagę na to, by nie korzystać z alternatywnych zabawek!

Zanim obruszysz się, że „spinam się” lub robię aferę z niczego, zapoznaj się z moją argumentacją.

Wiele osób sądzi, że można zaoszczędzić na zabawkach. Zamiast wydawać pieniądze na dildo lub korek analny, można skorzystać z tego, co ma się pod ręką – ogórek, świeca itd.

Absolutnie tego nie popieram.

Fakt, falliczne kształty wydają się pasować i faktycznie w wielu przypadkach tak też się dzieje. Jednakże zauważ, że najważniejszą różnicę stanowi tutaj „materiał”.

Wspomniany wcześniej ogórek to materia żywa. Na jego powierzchni mogą znajdować się różne drobnoustroje. Ponadto nie ma on „zatyczki” jak w przypadku korka analnego. Korek ma przewężenie, które sprawia, że utrzymuje się na swoim miejscu. Ogórek zaś jest jednolity i istnieje ryzyko, że… wpadnie do środka. A wtedy panika, impulsywne działania, w ostateczności interwencja lekarza. Przecież nie o to chodzi.

Wiem, że ten wpis porusza się wokół hasła „BDSM dla początkujących”, lecz głowę na karku należy mieć cały czas.

Dedykowane zabawki erotyczne właśnie po to są produkowane. Aby miały rozmiary i kształty adekwatne do miejsc, do których są przeznaczone. Owszem, bywają gorsze (typu „chiński żel”) i lepsze (silikon medyczny) materiały, które są głównymi czynnikami warunkującymi ceny, niemniej jednak w mojej opinii na zabawkach nie warto oszczędzać.

Tym bardziej że nikt nie każe Ci kupować na start całego arsenału. Zaopatrz się w dobry wibrator lub korek analny, ze zdrowego materiału (typu wspomniany silikon medyczny). Jeżeli temat podpasuje Ci lub Twojej partnerce, idźcie za ciosem i próbujcie dalej, poszerzając swoje horyzonty.

Ponadto coś czuję, że na ten temat powinnam napisać tutaj osobny, dedykowany wpis… 🙂

10. Spinacze jako metoda generowania bólu i napięcia.

Jeśli nie wywieszasz prania, to na pewno robi to Twoja partnerka. Zatem niemal na pewno macie w swoim domu takie zwykłe spinacze do bielizny.

Wiele osób nie ma pojęcia o tym, że mogą być one świetnym dodatkiem do igraszek w sypialni!

Spinacze do bielizny są doskonałe w kwestii BDSM dla początkujących, ponieważ…

Po pierwsze – sprawiają ból. Mogą służyć zarówno do doraźnego ukarania uległej osoby, jak i do celowego generowania ucisku przez dłuższy czas.

Po drugie – są łatwo dostępne. Tak jak wspomniałam, znajdują się w większości polskich domów.

Po trzecie – łatwo je założyć oraz zdjąć.

Te trzy cechy sprawiają, że są one akcesoriami idealnymi. Należy jednak pamiętać o tym, aby nie trzymać ich na ciele zbyt długo oraz by stosować takie spinacze, które nie generują zbyt silnego ucisku (w takich przypadkach już po chwili będą powodowały dyskomfort i ból nie do zniesienia).

W tym wszystkim chodzi o to, aby ból umiejętnie dozować.

Alternatywą mogą być również długie patyczki lub pałeczki do sushi. Bez problemu można nałożyć na parę pałeczek dwie gumki recepturki, gdzie odległość gumek od środka służy do regulowania intensywności nacisku.

11. Świece oraz żele – romantyczne i miłe dodatki.

Świece uwielbiane są w szczególności przez kobiety. Robią niesamowity klimat, dając światło w półmroku.

Nie wiem czy wiesz, ale stopiony wosk bez problemu da się wykorzystać w BDSM dla początkujących. Na pierwszy rzut oka może wydawać się to bolesne, lecz – uwierz mi – jest to bardzo przyjemny rodzaj bólu.

Wosk lany cieniutkim strumieniem np. na plecy z początku rozpala, lecz bardzo szybko zastyga. Może być świetnym elementem BDSM-owej zabawy.

Dobre są również żele, lubrykanty i inne nawilżacze. Są one zresztą mocno rekomendowane w zabawach łóżkowych ogółem, gdyż oczywiste jest to, że dobre nawilżenie podczas seksu jest sprawą absolutnie kluczową.

Nadają się zarówno do nawilżenia, jak i np. do wykonania masażu. Jeżeli bawicie się w pielęgniarkę i pacjenta, to tego typu aktywność nasuwa się wręcz automatycznie.

12. Lód, czyli zimno, które rozpala.

Lód (taki z zamrażarki, zbereźnicy…) także może służyć do zabawy z temperaturą i odczuciami na skórze, dokładnie jak wymieniony wcześniej wosk.

Przejeżdżanie po ciele kostką lodu z początku mrozi, lecz po chwili daje efekt gorąca, wręcz rozpalenia.

Ogółem zachęcam Cię do eksperymentowania ze strukturami – mniejszym lub większym naciskiem, temperaturą, gładkością czy też szorstkością. Wiele przedmiotów, które mamy w naszych domach, może powodować bardzo ciekawe efekty i odczucia, gdy wykorzystuje się je w BDSM.

BDSM dla początkujących a bezpieczeństwo

Na sam koniec postanowiłam dodać pewien osobny rozdział, w którym nieco pochylimy się nad tematem bezpieczeństwa.

W BDSM jest to absolutną podstawą!

Przede wszystkim relację powinny nawiązywać osoby, które się znają i które sobie ufają. Zarówno pod kątem emocjonalnym, jak i pod względem fizycznym.

BDSM potrafi zostawić ślady psychofizyczne. Czasem zdarzają się siniaki, jakieś otarcia. Przeżycia są równie ważne – o ile nie jeszcze ważniejsze. Poszczególne sceny tkwią nam w pamięci, pozostając tam na długo lub nawet na zawsze.

Nie piszę tego po to, by Cię wystraszyć – lecz po to, aby uświadomić Ci, że BDSM wymaga odpowiedzialności. Tak za swoje czyny, jak i odpowiedzialności za los drugiej osoby.

Jest jeszcze jedno słowo-klucz, które musisz mieć na względzie, rozważając zarówno BDSM dla początkujących, jak i będąc osobą doświadczoną.

Alkohol.

Rozwesela, rozluźnia, dodaje animuszu. To prawda. Jednak z drugiej strony sprawia, że nie jesteśmy sobą i zachowujemy się nienaturalnie. Nie bez powodu nie można prowadzić samochodu, będąc pod wpływem.

Tak, wiem – są to banały. Jednakże takie rzeczy powinny być powtarzane na okrągło, aż wszyscy wbiją je sobie do głowy.

Wspomniałam także o kolorach, o „czerwonym” i „żółtym”. Jest to jeden ze sposobów na szybkie przekazanie osobie dominującej, aby zaprzestała danej aktywności albo zrobiła coś wolniej lub lżej. Ustalcie między sobą koniecznie jakieś słowa bezpieczeństwa, które pozwolą zostać w całej akcji i zachować rytm, jednocześnie regulując natężenie doznań.

Możecie oczywiście dorzucić do tego frazę „zielony”, tworząc coś na wzór sygnalizacji świetlnej. Dzięki temu każdy w bardzo szybki sposób jest w stanie ocenić, czy wszystko jest w porządku.

Dlaczego nie namawiam do tego, aby używać słów bardziej typowych, czyli np. „nie” lub „stop”?

Powód jest prosty – czasem akcja tak nas niesie, że takie słowa możemy wypowiedzieć mimochodem. Ot tak po prostu. Mogą być też elementem gry. Z kolei stosowanie sygnalizacyjnego podziału nie jest już takie typowe, w końcu nie mówimy na co dzień „czerwony”, gdy ktoś nam coś proponuje, a my się na to nie zgadzamy. 🙂

Ci, których interesuje BDSM dla początkujących, być może zadadzą pytanie – „w jaki sposób takie słowo ma wypowiedzieć osoba, która jest zakneblowana?”

Bardzo dobre pytanie.

Wypowiedzenie jakiegokolwiek słowa jest wtedy niewykonalne, toteż musicie umówić się na jakiś zupełnie inny znak. Może niech osoba uległa trzyma coś w ręku? W momencie, gdyby coś jej było nie tak, może tę rzecz upuścić na ziemię.

Wszystko zależy po prostu od Waszych ustaleń. Ważne, aby taki znak był czytelny i możliwy do natychmiastowego rozpoznania.

Przy okazji wymieniania przedmiotów dobrych do wiązania wspomniałam o kwestii krążenia krwi – wszystko pod tym względem musi być dokładnie przemyślane. Nie można używać przedmiotów, które ten dostęp mogą łatwo odcinać.

Korzystaj z rzeczy, które w razie potrzeby będziesz w stanie na momencie rozerwać lub nawet przeciąć nożyczkami. Kto wie, co może wydarzyć się w sytuacji awaryjnej. Być może będziesz zmuszony do takiej reakcji, lepiej jest więc się na to przygotować.

Ostatnia kwestia dotyczy tempa.

BDSM dla początkujących jest fajne, może „jarać” zwłaszcza osoby, które dopiero w tej dziedzinie raczkują. Chce się wtedy więcej, szybciej, intensywniej itd.

Spokojnie, na to wszystko przyjdzie czas. Zacznijcie powoli.

Opaska na oczy? Mały pejczyk? Kajdanki? Popróbujcie pojedynczych rzeczy. Zobaczcie, które z nich Was kręcą. Później próbujcie łączyć je ze sobą, wykorzystując kilka rzeczy jednocześnie.

Macie czas, wszystkim zdążycie się nacieszyć. 🙂

Jeśli nie danego dnia, to podczas kolejnej sesji. Nic Wam nie ucieknie.

Czy BDSM dla początkujących może być fajne?

Oczywiście, że tak!

BDSM jest dla mnie naprawdę genialną sferą. Połączenie scenariuszy, bólu, kontroli, seksownych ciuchów i przekraczania granic jest doskonałą mieszanką. Wyzwala nowe, wcześniej niepoznane emocje. Daje spełnienie w miejscach, gdzie wcześniej go brakowało.

Jak zdążyłeś zauważyć, w tym wpisie chciałam Ci przekazać, że do BDSM nie zawsze potrzebne są stroje czy też akcesoria z najwyższej półki. Można zacząć powoli i spokojnie, korzystając z tego, co mamy w naszych domach pod ręką.

Dopiero wtedy, gdy złapiecie ten klimat i zdecydujecie się na kolejny krok, warto jest czynić inwestycje.

Pamiętajcie również o bezpieczeństwie. Fragment ten znalazł się w moim wpisie nie po to, by kogokolwiek pouczać lub też traktować jak dziecko, powtarzając banały.

Bezpieczeństwo jest absolutną podstawą i bez głowy na karku, a także wyobraźni, która pozwala działać w sytuacjach kryzysowych, po prostu ani rusz.

Trzymajcie się i do następnego! A tym, którzy wytrwali do samego końca tego bardzo długiego tekstu, serdecznie dziękuję. 🙂

Spodobał Ci się ten tekst? Sądzisz, że moglibyśmy nawiązać jakąś współpracę? 😘 Skontaktuj się ze mną
Zostaw swój komentarz

Komentarze (8)
  • Avatar
    Mr. "X"

    Super wpis! 🙂
    Widać, że tematy związane z BDSM, nie są Ci obce, że uwielbiasz tego typu praktyki ;D

    Bardzo fajnie wszystko opisałaś.
    Wyobrażam sobie, ile czasu i wysiłku musiałaś włożyć w ten temat.

    A to zdjęcie… Mmmm… Gorrrrrąco się robi na sam widok… 😉

    Pozdrawiam serdecznie!

    • Fetysz Dama
      Fetysz Dama
       

      Dzięki! 🙂

  • Avatar
    fanxx

    Czy wroci kiedys Twoj instagram?

    • Fetysz Dama
      Fetysz Dama
       

      Na ten moment nadal zamierzam korzystać z tymczasowego wyłączenia konta. 😉 Skupiam się po prostu na innych obszarach, Instagram z czasem zaczął zjadać zbyt duży kawałek mojej doby. Jednak kto wie, co przyniesie przyszłość. 🙂

  • Avatar
    xxxu

    a twitter? to bardzo wygodny sposob na komunikacje z Paniami w sprawach findomu i nie tylko 🙂

    • Fetysz Dama
      Fetysz Dama
       

      Nie mam takiej potrzeby. 😉 Jestem przeciwko jakimkolwiek SM. Od tego mam własną stronę, by tutaj mieć swoje „małe królestwo”, nie zaś profil na jakimś portalu, jak tysiące innych. 😉 Tym bardziej że social media mocno zjadają czas – wystarczy mi swój własny serwis + e-mail.

  • Avatar
    okokok

    Rozumiem, Nie namawiam jednak pragne zauwazyc, ze przez e-mail ciezko tudziez ciezej jest wytworzyc więź w relacji D/s lub jakiejkolwiek innej. Takie otwieranie portfela czy inne czynnosci sa chyba zdaniem wiekszosci fajniejsze robione online, niz via e-mail, gdzie wymiana zajmuje dluzszy czas, emocje opadaja, zaczyna sie myslec „na chlodno” i tak dalej.

    Oczywiscie nadal – wszystko jest w pelni uzaleznione od Pani, a o to chyba wlasnie chodzi ;).
    Milego dnia zycze! 🙂

    • Fetysz Dama
      Fetysz Dama
       

      A widzisz – coś, co według Ciebie jest minusem, z mojego punktu widzenia jest ogromnym wręcz plusem. 🙂 Ba, na ten temat mogłabym nawet napisać osobny, bardzo obszerny wpis (o tym, jak szanować czas kobiet, do których się odzywa oraz jakiego typu zdania lepiej jest sobie kompletnie odpuścić).

      E-mail jest o wiele bardziej kulturalny, aniżeli jakiekolwiek formy czatu czy też po prostu szybszej wymiany zdań (które są możliwe poprzez komunikatory na portalach). Wiadomości mailowe filtrują też tych, którym chce się napisać jedynie „siema” i kilka innych bezsensownych zdań od tych, którzy mają więcej oleju w głowie. 😉 Co przeżyłam na Instagramie, to moje – zmarnowanego czasu niestety nic ani nikt mi już nie zwróci. Dlatego też zdecydowanie preferuję wspomniane przez Ciebie „myślenie na chłodno” (które jest z mojego punktu widzenia atutem) oraz jakość ponad ilość.

      Niemniej jednak oczywiście dziękuję za Twój komentarz, jak zresztą za wszystkie inne komentarze, które tu publikujecie. 🙂 Bardzo je sobie cenię, zwłaszcza gdy są inspiracją na nowe teksty (a zatem i na nowe zdjęcia ^^).